Obserwowanie konkurencji

Na większości rynków będziesz miai konkurentów: konkurentów, których się możesz obawiać, do których możesz się odnosić z szacunkiem, a nawet takich, których możesz lekceważyć. Ich obecność jest jednym z faktów wziętych z życia, zaś ich działania są często nastawione na to, by utrudnić ci życie.

To ich działalność reklamowa w połączeniu z twoją własną ustala rynkowy wskaźnik A/S. Jest istotnie faktem, że chyba wszystkie marki produktów na rynku mają różne wskaźniki A/S, od dosłownie zera do 15 lub 20 procent. Faktem jest, że to właśnie czyni rynkowy wskaźnik stosunku nakładów na reklamę do wielkości obrotów {albo też wskaźnik twojego głównego konkurenta, czyli wskaźnik A/S) niebezpieczną wskazówką.

Istnieje jeszcze inny problem związany z obserwowaniem konkurencji. Wszystkie twoje dane, nie mówiąc o starannie spreparowanych przez twoich konkurentów komunikatach dla prasy na temat wielkości ich następnej kampanii, mają charakter zaszłości historycznych. Możesz dość dokładnie wiedzieć, że w poprzednim roku twoi główni konkurenci mieli 5-procentowy wskaźnik A/S. Nadal jednak nie masz pojęcia, co robią w tym roku, chociaż możesz znaleźć dookoła wiele wskazówek, jeżeli tylko będziesz starannie ich szukał – czy przyjrzałeś się ich wydatkom, region po regionie, by zorientować się, czy nie próbują tzw. testu na presję?2 jeżeli tak, to czy dzięki niemu coś osiągnęli? Jeżeli test ten coś im dał, istnieją szanse, że zwiększą swoje wydatki w danym roku, aby spróbować powtórzyć sukces. Jeżeli postępują w ten sposób, jak zamierzasz zareagować?

Gdy tylko zaczniesz obserwować konkurentów, narazisz się na to, że zostaniesz doprowadzony do szaleństwa. Być może, w ogóle nie powinieneś byl zaczynać. Jednakże komputery osobiste mogą cale to ćwiczenie uczynić trochę łatwiejszym.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>