Reklama a rzeczywistość

Niby wszyscy sobie zdają sprawę, że reklama kłamie, ale ponad połowa z nas cały czas daje się oszukiwac i sobą manipulować. Nikt normalny nie wierzy, że kupując produkt reklamowany przez Julię Roberts stanie się Julią Roberts, a jednak większość tak właśnie uważa. Kate Moss w reklamie maskary miała nieziemsko długie rzęsy. Producent deklarował, że tusz je podkręca, nie było w reklamie mowy o wydłużaniu, więc znaczy, że ponieważ modelce ewidentnie doklejono rzęsy, reklamę należy wycofać. Jeśli producent deklaruje określony efekt, jaki daje stosowanie danego kosmetyku, to musi dysponować dowodami potwierdzającymi takie działanie. Nie wolno deklarować funkcji, których kosmetyk nie posiada. Z punktu widzenia konsumenta nie ma znaczenia, jak zakwalifikowany jest produkt, dla niego liczy się jego skuteczność. Jednak z punktu widzenia producenta, jeśli wyrób nie mieści się w definicji produktu kosmetycznego, mówimy o nieuczciwej konkurencji. Firmy patrzą sobie wzajemnie na ręce. Jest to ważny element samoregulacji i nadzoru nad rynkiem. Jedna czarna owca psuje opinię całej branży. Jak w każdej innej branży, zadaniem działów marketingu jest stworzenie komunikacji, która sprzeda produkt jak najszybciej.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>