Reklama w gospodarce

W Zjednoczonym Królestwie w latach 80. reklama siała się przemysłem o znaczącym rozwoju, zarówno jeżeli chodzi o liczby bewzględne, jak i w stosunku do gospodarki jako całości. Pozostaje ona w wyraźnym kontraście do doświadczeń większej części lat 70. Dane przedstawione w tablicy T8.1 pokazują, jak wzrastały wydatki zarówno w stosunku do produktu narodowego brutto (PNB), jak i (co może być jeszcze istotniejsze) do wydatków konsumentów – by następnie zacząć się kurczyć, gdy nastała recesja.

Reklama stanowi w istocie bardzo nikłą proporcję wydatków konsumentów ogółem – zaledwie jeden pens na jeden funt. Kiedy więc ludzie narzekają, że płacą za całą tę reklamę w kosztach dóbr, które kupują, dobrze mieć tę kwestię w perspektywie. (Z drugiej strony, prawdą jest, że w odniesieniu do pewnych kategorii towarów mogą wydawać więcej, jak na to wskazuje tablica 2.1).

Przemysł reklamowy jest niewielki. Nikt nie pokusił się o policzenie, co składa się na całą reklamę, włączając także osoby odpowiedzialne za reklamę w przedsiębiorstwach klientów (reklama często stanowi tylko dodatkowe zajęcie kierownika do spraw marki produktu lub marketingu), jak i pracowników w studiach, firmach produkujących telewizyjne programy reklamowe i drukujących ogłoszenia oraz w działach reklamy różnych mediów. IPA publikuje dane statystyczne dotyczące członkostwa agencji w IPA, które prawdopodobnie stanowią 85-90% ogółu zatrudnionych w agencjach. Te dane pokazują, że liczba zatrudnionych w agencjach spadla z wielkości szczytowej ponad 18.000 w połowie lat 60. do około 13.000 w roku 1976 i od tej pory zmienia się nierówno. Dane liczbowe na koniec roku 1991 cofają (pod tym względem) agencje IPA do poziomu roku 1976.

Reklama nie stanowi więc poważnego czynnika w zatrudnieniu, natomiast jest dość znaczącym czynnikiem w gospodarce jako całości. Stanowi dużą część wydatków firm na marketrtig. Może mieć istotne znaczenie i wywierać znaczący wpływ na zyski firm.

Rentowność przedsiębiorstw określa bardzo szeroki wachlarz czynników (przede wszystkim przez stan gospodarki, poziom inflacji, zmiany w kosztach robocizny oraz poziom stóp procentowych). Ogólny stan gospodarki wywiera wpływ zwłaszcza na poziomy obrotów i na zdolność do osiągania tych obrotów przy odpowiedniej marży zysku. Niższe obroty oznaczają mniej efektywne wykorzystanie możliwości przerobowych (w produkcji i dystrybucji), a ponadto konkurencja na słabym rynku wywołuje silną presję na ceny,

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>