Seks w reklamie

Nie od dziś wiadomo, że kobiety są w oczach mężczyzn obiektem seksualnym, i często właśnie w różnych reklamach są tak postrzegane. Są po prostu tylko ciałem, ktore ma przyciągać uwagę, najczęściej wykorzystywane są niektóre fragmenty z ciała kobiety, nie pokazujące ich głowy aby nie sugerowało to że kobiety mają mózg i się nim posługują. Nierzadko bywają podmiotem męskiej dominacji, agresji i ich seksualnych zachcianek. Im dalej w czas, tym śmiałość twórców takich reklam jest większa, a ich dzieła mają szokować i być kontrowersyjne. Niestety są pokazywane w mediach, a te od lat kreują świat, w jakim żyjemy. Utrwala więc stereotypy postrzegania kobiet przez pryzmat ich seksualności, uległości i służalczości wobec mężczyzn. A to już rodzi zezwolenie na podmiotowe traktowanie ich w realnym życiu. Stąd już może być niedaleko do tragedii takiej jak przemocy wobec kobiet, gwałtów i czy nawet morderstw. Szokujące i dające do myślenia są przedstawione statystyki przemocy wobec kobiet. Zatem zanim ktoś kreatywny namówi firmę na wydanie pieniędzy na reklamę zawierającą mniej lub bardziej dosłowne podteksty seksualne, osoba odpowiedzialna za komunikację marketingową powinna zdobyć nieco wiedzy o tym, jak seks może wpłynąć na wizerunek marki i sprzedaż.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>